Otwarcie Wystawy: SPLATAJĄC TO, CO WCIĄŻ SIĘ STAJE
SPLATAJĄC TO, CO WCIĄŻ SIĘ STAJE
/ WEAVING TOGETHER WHAT IS STILL BECOMING
na Jubileusz 50 - lecia BGSW
BGSW / Ustka, Zaruskiego 1a
30.03–31.05.2026
otwarcie wystawy: 28 – 29.03.2026
osoby artystyczne: Agata PLK Polak, Andreea Anghel, Anna Steller, Elżbieta Jabłońska, Ewa Zarzycka, Ludomir Franczak, Magdalena Franczak, Marta Romankiv, Milena Bonilla, Pêdra Costa, Przemek Branas, Roberto Uribe Castro
zespół kuratorski: Agnieszka Kilian, Magdalena Ujma, Romuald Demidenko
SPLATAJĄC TO, CO WCIĄŻ SIĘ STAJE jest jubileuszową wystawą Bałtyckiej Galerii Sztuki Współczesnej, instytucji powstałej pięćdziesiąt lat temu. Proponuje niechronologiczne podsumowanie historii BGSW oraz – zamiast kolekcji – opowieść bazującą na działaniach i relacjach. Galerię rozumiemy jako miejsce i przestrzeń, gdzie spotykają się rozmaite więzi, zachodzą procesy i trwają negocjacje propozycji artystycznych z publicznością. Badamy zależności między przestrzenią ekspozycji a charakterem samej wystawy: tym, że rozciąga się ona w czasie, ma swój początek i koniec.
Tematem wystawy są relacje łączące ludzi, obiekty, krajobraz i historie. Ich znaczenie pozostaje w nieustannym ruchu, wciąż na nowo tworzy się pomiędzy pamięcią instytucji a jej teraźniejszością, między historią miejsca a indywidualnym doświadczeniem.
BGSW to nie tylko przestrzeń lub miejsce, w którym zapisują się ludzkie historie lub zmieniają praktyki artystyczne. To także żywy organizm – struktura niejednorodna, trudna do nazwania, pozostająca w nieustannym ruchu. Bałtycka Galeria Sztuki Współczesnej funkcjonuje w bezpośredniej relacji z nadmorskim i rzecznym krajobrazem Ustki oraz Słupska. Piaski, mokradła, infrastruktura portowa, dawne magazyny zbożowe i inne przestrzenie tworzą sieć odniesień. To w niej, a nie na jej tle, dzieją się plenery artystyczne, spotkania i inne nasze wydarzenia. Pejzaż – nigdy niewinny, zawsze uwikłany w sieć kontekstów – stale uczestniczy w definiowaniu się instytucji.
Jednym z najważniejszych wątków jubileuszowej wystawy jest status obiektu i kolekcji sztuki współczesnej. Prezentowane prace obejmują fragmenty dawnych realizacji i pozostałości procesów artystycznych. Są wśród nich formy dotykające problemu archiwum i pamięci. Zamiast trwałych artefaktów na wystawie pojawiają się ślady, dekompozycje i formy efemeryczne, które podważają stabilność instytucjonalnej narracji. Zastanawiamy się, czy pokazywane przez nas fragmenty, większych instalacji, mogą być rodzajem lustrzanego odbicia kolekcji, jej rewersem lub negatywem.
Podejmujemy także temat troski jako strategii działań instytucji i praktyk artystycznych. Wprowadzamy narracje biograficzne, działania performatywne i prace angażujące publiczność, wskazując na splątanie życia prywatnego z funkcjonowaniem miejsca. Pokazujemy instytucję jako przestrzeń współzależności, gdzie ważne są opieka, gościnność i wsparcie. Opieka i czułość wobec drobnych historii związanych na różne sposoby z przestrzenią, często zapisywanych bądź opowiadanych z trudnej do uchwycenia perspektywy, są swoistym podbrzuszem naszej wystawy-opowieści. Prowadzimy na niej narrację o braku sztywnych podziałów między instytucją a życiem, o chropowatych zazębieniach, repetycjach i antycypacjach.
Czas na wystawie nie jest linearny. Prace splatają różne porządki temporalne: historyczne, biograficzne, geologiczne i spekulatywne. Przyszłość pojawia się jako efekt relacji już obecnych w strukturze instytucji — jest z nami od samego początku.
Otwarcie wystawy ma charakter wydarzenia performatywnego, w którym dźwięk i doświadczenie bycia razem tworzą tymczasową wspólnotę. Rejestracje tych działań staną się elementem ekspozycji, przedłużając w czasie zdarzenia z założenia ulotne.


