Królewski ENSEMBLE (dworska kapela – i po co to „ę”, „ą”) Lekcja z FILHARMONIĄ
Królewski ENSEMBLE (dworska kapela – i po co to „ę”, „ą”)
zespół muzyki dawnej
Czy muzyka może lśnić jak złoto? Czy od barokowych ozdobników może zakręcić się w głowie?
Tym razem - z pełnym gracji dworskim ukłonem - zabierzemy Was w muzyczną podróż do czasów przesadnie strojnych peruk, fontann i dworskich ceremoniałów (które dziś wprawiłyby nas w niemałe zakłopotanie). Przyznajemy, że będzie historycznie, ale zero nudnych wykładów - za to mnóstwo dźwiękowych ciekawostek i wspaniałej, niecodziennej muzyki.
Poznacie utwory pisane specjalnie dla królewskich uszu - od uroczystych fanfar, „Muzyki na wodzie” Haendla (serio, grano ją na wodzie!) po żartobliwe orkiestrowe „Badinerie” Bacha (ten przebój sprzed trzech stuleci znacie... choćby z melodyjek w telefonach). I tak, to ten sam Bach, który stworzył też mroczną Toccatę d-moll - bo nawet geniuszom zdarzały się chandry. Zachwycicie się Arią na strunie G (choć skrzypek dyskretnie używa też pozostałych), przekonacie się, dlaczego Vivaldi (wprawdzie tylko rudowłosy ksiądz) zasłużył na miano Króla Baroku.
A instrumenty? Klawesyn, flet, barokowa trąbka (zupełnie niepodobna do współczesnej), wiolonczela i skrzypce (te wyglądają znajomo) - bo przecież te z epoki Stradivariusa to szczyt lutniczego kunsztu.
Poza tym:
• sprawdzimy, czy da się grać fugę w peruce
• zaliczycie lekcję dworskich ukłonów (bez obaw - zbiorową!)
• policzymy, ile nut zmieści się w jednym barokowym ozdobniku
Bo czyż nie warto choć raz poczuć się jak na królewskim dworze? Zapraszamy!
Sala koncertowa, ul. Jana Pawła II 3
Data zakończenia


