Niepełnosprawni
Międzynarodowy Dzień Białej Laski
miasto | aktualnosci | 16.10.2009

15 października od 1964 roku to Międzynarodowy Dzień Białej Laski - czyli święto osób niewidomych. Również w Polsce Dzień Białej Laski wszedł na stałe do kalendarza. Ma on przypominać wszystkim o potrzebach osób dotkniętych brakiem wzroku, którzy chcą uczestniczyć w życiu w pełni swych talentów i na miarę pragnień, bez koniecznego zdawania się na cudzą wrażliwość i współczucie.

W Słupsku Dzień Białej Laski zorganizowało tutejsze koło Polskiego Związku Niewidomych. Uroczystości odbyły się w starostwie. Wśród zaproszonych gości znaleźli się między innymi: ksiądz Eugeniusz Łabisz, Tadeusz Piotrowski - wiceprezes Okręgowego Pomorskiego Związku Niewidomych w Gdańsku, a także wiceprezydent Słupska Andrzej Kaczmarczyk.

Prowadzący spotkanie prezes rodzimego PZN Stanisław Pilarek podkreślał, że jest to podwójne święto – bowiem przypada właśnie 200. rocznica śmierci Ludwika Brailla – wynalazcy alfabetu dla osób niewidomych. Zaznaczył, że bardzo cieszy się, iż w naszym mieście jest jedyna w Polsce ulica, której patronem jest właśnie Braill. Wyraził zadowolenie ze współpracy z jednostkami samorządowymi oraz podziękował przedstawicielom firm wspierających finansowo słupskie koło Polskiego Związku Niewidomych.

Podczas uroczystości wręczono odznaki honorowe osobom społecznie pracującym na rzecz Związku i szczególnie zasłużonym. Znaleźli się wśród nich: Kamila Chochel, Wiesława Szafrańska, Grażyna Jurgiel, Anna Cichecka oraz Dariusz Konopa. Pawłowi Kuflewskiemu ,redaktorowi technicznemu Gazety Mówionej, koledzy i koleżanki z redakcji wręczyli złotą płytę w podziękowaniu i uznaniu za pomoc oraz zrozumienie potrzeb środowiska osób niewidomych. Włodzimierz Leśniak natomiast przedstawił informację dotyczącą działalności Koła z połowy kadencji – pięknie odczytał ją z pisma braillowskiego.

„Chcielibyśmy widzieć osoby niewidome w tv, w radio, w prasie, korzystające z życia, czerpiące z jego uroków pełnymi garściami, które się samorealizują i spełniają swoje marzenia.” - mówił prezes Stanisław Pilarek. Z kolei wiceprezydent Andrzej Kaczmarczyk zaznaczył, że nie zgadza się z mówieniem o osobach niewidomych jak o dotkniętych niepełnosprawnością. „Drodzy Państwo jesteście bardziej sprawni niż większość ludzi tzw. zdrowych i w pełni sprawnych. Jesteście obdarzeni wspaniałymi talentami, cudowną wrażliwością i niespotykaną pogodą ducha. Tego możemy Wam pozazdrościć i wstydzić się, że tak często zdarza się nam narzekać.”

Spotkanie upłynęło w przyjemnej, serdecznej i przyjacielskiej atmosferze. Artystycznie uświetnili je: obdarzona anielskim głosem Patrycja Baczyńska oraz mistrz fletu pana Piotr Staszewski.



Historia białej laski

Laska to po prostu zwykły kij, który był od dawna używany przez osoby niewidome jako narzędzie poruszania się. Historia białej laski jako symbolu osób niewidomych zaczyna się dopiero w roku 1921, kiedy to pewien młody fotograf mieszkający w Wielkiej Brytanii uległ nieszczęśliwemu wypadkowi i stracił wzrok. Był tym faktem bardzo załamany, ale szczęśliwie dla niego spotkał on pewnego ociemniałego żołnierza, który przywrócił mu wiarę w siebie i pomógł rozpocząć nowe życie. Jedna z rad, jaką otrzymał od żołnierza była następująca:

"Staraj się kultywować samodzielność. Wychodź sam z domu jak najczęściej. Jeśli będziesz chodził razem z innymi będziesz tracił nerwy."

Posłuchał on swojego ociemniałego kolegi i zaczął samodzielnie wychodzić z domu ze swoją zwykłą laską, lecz stwierdził, że nie zapewnia ona dostatecznego bezpieczeństwa i stwarza niebezpieczeństwo dla innych użytkowników ulic. Okazało się, że jego laska nie zawsze jest dostrzegana przez innych i wówczas wpadł na pomysł pomalowania jej na biały kolor, aby była lepiej widoczna i zwracała uwagę innych osób. Pomysł okazał się bardzo skuteczny i w związku z tym zalecał swoim niewidomym kolegom, aby uczynili to samo.

Zobacz również
© 2014 Urząd Miejski w Słupsku
Wykonanie: INVENTOR Multimedia